Sztuka kochania w dwadzieścia lat później. Sztuka kochania – książka popularnonaukowa autorstwa Michaliny Wisłockiej, która ukazała się po raz pierwszy w 1978 roku [1] . Książka osiągnęła duży sukces wydawniczy. W Polsce sprzedano około 7 milionów egzemplarzy, nie licząc druków pirackich. Poradnik Seksualny. Zobacz również Daj sobie spokój z naciąganiem dziewczyny. maikel.wariat. 21.03.2018. Zgadzam sie z tym. Zobacz podobne porady. Poradnik Seksualny Nowoczesnej Dziewczyny. HD 19605 5 min. Seks Obciaganie. HD 5956 3 min. Sguardi Viziosi. HD 7148 94 sek. Alexandra Daddario Eating. HD 9930 12 min. W związku z realizacją obowiązków informacyjnych wynikających z Ogólnego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych ("RODO"), informujemy, że administratorem Pani/Pana dobrowolnie podanych danych osobowych jest Reckitt Benckiser (Poland) S.A. ("Reckitt Benckiser") z siedzibą w Nowym Dworze Mazowieckim, ul. Poradnik Seksualny. Jak uspokoić kobietę? podrywanie dziewczyn komplementowanie komplementowanie kobiet komplementy komplementy dla dziewczyny komplementy dla Lubrykant . To jedna z podstawowych zasad, aby mieć pod ręką lubrykant. Wówczas seks analny będzie przyjemny dla was obydwojga. Odbyt nie produkuje naturalnej wydzieliny, więc poruszanie się w nim bez żadnego środka może być utrudnione i powodować otarcia. . Zdrowe zakupy Aż 75% kobiet po menopauzie przyznaje, że ich popęd seksualny zmalał w okresie przekwitania. Statystyka nie dziwi, jeżeli weźmiemy pod uwagę, iż 70% kobiet doznaje suchości pochwy, co już na wstępie znacznie ogranicza aktywność seksualną. W rezultacie można zapomnieć o spontaniczności i radości z seksu. Wiele kobiet postrzega słabnące libido po prostu jako oznakę przemijającej młodości. Jego poziom nie jest przy tym tematem akceptowalnym społecznie - traktujemy go raczej jak ściśle skrywany sekret i nie poruszamy go nawet przy drinku w gronie najbliższych przyjaciół. Co wywołuje suchość pochwy? Obecność estrogenu w okresie płodności sprawia, że powstają wciąż nowe komórki odpowiedzialne za wydzielanie nawilżającego śluzu i nadające sprężystość tkankom wyściełającym ściany pochwy. Gdy poziom estrogenu w czasie menopauzy spada, produkcja komórek spowalnia, a tkanki ulegają wysuszeniu. Suchość ta może powodować ból, jako że nadwerężone, cienkie tkanki są bardziej podatne na urazy i obtarcia. U niektórych kobiet objawia się to nawet pieczeniem czy krwawieniem. Oprócz tego istnieje wiele innych czynników przyczyniających się do przesuszenia okolic intymnych: Antydepresanty Stosowaniu wielu leków przeciwdepresyjnych towarzyszy wysuszenie pochwy. Warto zatem dowiedzieć się od lekarza, czy istnieje jakiś zamiennik danego farmaceutyku, bądź rozejrzeć się za alternatywą z obszaru ziołolecznictwa. Prezerwatywy, tampony, płyny do kąpieli Stosowanie niewłaściwych produktów może wywołać suchość w miejscach intymnych. Należy unikać wszelkich produktów z dodatkiem środków zapachowych. Leki Niektóre antybiotyki, antyhistaminy i leki przeciwzakrzepowe w dużych dawkach bądź stosowane regularnie mogą powodować suchość pochwy. Chemio- i radioterapia Jeśli poddajesz się właśnie którejś z tych terapii, sięgnij po naturalne suplementy i kremy do stosowania miejscowego. Co powoduje spadek libido? Po porodzie wiele kobiet traci zainteresowanie seksem z uwagi na gwałtowne zmiany hormonalne, nieprzespane noce oraz fakt, że natura skłania je wówczas do poświęcania całego swego czasu dziecku, a nie potrzebom męża. Przybieranie na wadze, utrata wagi, nieregularne miesiączki, wypadanie włosów tudzież nadmierne owłosienie mogą świadczyć o problemach hormonalnych, które nierzadko objawiają się spadkiem popędu seksualnego. Inne zaburzenia hormonalne, np. problemy z tarczycą, mlekotok (wydzielanie mętnej, białej substancji z sutków poza okresem karmienia) mogą przyczyniać się do niskiego libido. Ból Gdy stosunek jest bolesny, ludzie często z niego rezygnują. Ból może być wynikiem zakażenia, mimowolnego skurczu mięśni wokół wejścia do pochwy, powiększenia lub przemieszczenia macicy czy nieprawidłowości hormonalnych. Zmiany hormonalne towarzyszące menopauzie powodują nocne poty i bezsenność, co często skutkuje spadkiem libido. Przewlekła choroba i brak energii. Czynniki psychologiczne i traumatyczne doświadczenia z przeszłości również mogą mieć duże znaczenie. Stres, niepokój oraz depresja notorycznie odbijają się na popędzie płciowym. Gdy zamartwiamy się codziennymi problemami, organizm naturalnie skupia się na przezwyciężeniu trudności i traci zainteresowanie seksem. Nie istnieją żadne ustalone zasady co do tego, jak przedstawia się "normalny" poziom libido, nie obowiązuje też pojęcie "normalnego" popędu seksualnego. To, co jest typowe dla jednej pary, dla innej może znacznie odbiegać od normy. Każdy powinien oceniać swoje libido w odniesieniu do własnych standardów, a jego postrzegany indywidualnie spadek jest na szczęście odwracalny. Zmęczenie, brak energii czy wahania nastroju mogą zaszkodzić nawet najbardziej udanym związkom. Jednocześnie malejący poziom estrogenu może skutkować pojawieniem się nieprzyjemnego uczucia suchości pochwy. Gdy wyściełające ją tkanki ulegają wysuszeniu, zbliżenie może sprawiać ból. W skrajnych przypadkach stosunek powoduje nawet otarcia i krwawienie. Gdy dołożymy do tego typowe w okresie przekwitania nocne poty, trudno się dziwić, że niektóre kobiety nie czują takiego popędu, jak wcześniej. Wiele kobiet cierpi w milczeniu, myśląc, że jest to nieunikniony objaw starzenia się. Jednak dobra wiadomość jest taka, że tak wcale być nie musi. Możemy zrobić bardzo wiele, by odbudować komórki wyściełające pochwę i skłonić je do ponownej produkcji śluzu, co przywróci popęd seksualny. Poniżej przedstawiamy więc najlepsze suplementy i preparaty miejscowe oraz nowe, obiecujące terapie. Łagodzenie suchości pochwy Olej z rokitnika Olej pozyskiwany z jagód rokitnika, rosnącego dziko w Azji i Europie, może pomóc w łagodzeniu suchości dróg rodnych. Stanowi on doskonałe źródło kwasów tłuszczowych omega, które wspierają utrzymanie zdrowia i integralności błon śluzowych w pochwie. Jest w nim również obecna witamina C, która hamuje utratę kolagenu, czyli białka, które nadaje skórze sprężystość. Olej z rokitnika sprawdzi się więc w leczeniu nie tylko suchości pochwy, ale też nietrzymania moczu, ma bowiem zdolność przywracania elastyczności tkankom układu moczowego. W ramach przeprowadzonego w Finlandii wysokojakościowego badania niemal 100 kobiet po menopauzie z objawami suchości pochwy, swędzenia bądź pieczenia codziennie przyjmowało 3 g oleju z rokitnika albo placebo. Po 3 miesiącach u kobiet z pierwszej grupy objawy w obrębie tkanek pochwy istotnie się poprawiły. Badanie podsumowano wnioskiem, iż olej z rokitnika wykazuje korzystne działanie w leczeniu atrofii, tj. zanikania, wysuszenia i zapalenia ścian pochwy1. Kwao Krua (Pueraria mirifica) Roślina ta, stosowana od wielu lat w Tajlandii jako środek leczniczy, pomaga złagodzić zmiany zachodzące podczas menopauzy w obrębie tkanek pochwy. W toku badania na 82 kobietach po menopauzie, które cierpiały na atrofię pochwy, żel dopochwowy zawierający wyciąg z Pueraria mirifica po 3 miesiącach stosowania znacząco zmniejszył objawy2. Inne badanie wykazało zaś, że preparat ten skutecznie ograniczył symptomy po 6 miesiącach3. Bulwy Kwao Krua znane są również z działania na biust - często stanowią kluczowy składnik kremów i tabletek na jego powiększenie. Niektórzy naturoterapeuci zalecają nakładanie korzenia bezpośrednio na piersi - oczywiście w postaci mazidła lub kremu. W rezultacie powinny stać się pełniejsze i bardziej jędrne. Żel z aloesem Aloes to doskonały naturalny środek na suchość okolic intymnych. Żel można aplikować bezpośrednio na przesuszone miejsca, bądź też przyjmować aloes doustnie, aby wspierać organizm od środka. Mieszanka żelu aloesowego, szafranu, Ashwagandhy oraz mleka to preparat często stosowany w ajurwedzie w celu łagodzenia nadmiernej suchości. Nawilża on pochwę i pomaga utrzymać narządy rodne w prawidłowej kondycji. Olejek z witaminą E Jego regularna aplikacja w okolicach intymnych przyniesie ulgę od nieprzyjemnego uczucia suchości. Olejek ten można pozyskać również, kupując kapsułki witaminy E i otwierając je za pomocą igły. Pomocna będzie też mieszanka olejku z witaminą E i kremu z pluskwicy groniastej. Zalecam wymieszać 6 kapsułek olejku z ok. 5 łyżeczkami kremu z pluskwicy. Taką mieszankę należy nakładać na zewnątrz i wewnątrz pochwy kilka razy dziennie. Naturalne środki nawilżające Dopochwowe żele i środki nawilżające z aloesem i siemieniem lnianym są wolne od sztucznych składników i hormonów. Na rynku dostępne są zarówno żele na bazie wody, jak i oleju. Jak dowiedziałam się od moich pacjentek, najczęściej lubią one stosować preparaty na wodzie, a tych na oleju używają ich partnerzy. Środki tego typu przynoszą ulgę w przypadku atrofii oraz suchości pochwy, błyskawicznie łagodząc podrażnienia, swędzenie i pieczenie oraz nawilżając suche, delikatne tkanki pochwy. W przeciwieństwie do żeli z fitoestrogenami, które w długofalowej terapii można stosować najwyżej 2 razy w tygodniu, naturalne preparaty bez drażniących związków chemicznych można aplikować tak często, jak jest to potrzebne. Oczar wirginijski W toku pewnego badania 20 kobiet z objawami przesuszenia okolic intymnych stosowało raz dziennie przez tydzień krem zawierający destylat rośliny Hamamelis virginiana, czyli oczaru wirginijskiego, oraz standardowe składniki stosowane w terapii suchości pochwy. Po zakończeniu badania u ok. 80% z nich suchość ustąpiła całkowicie4. Terapia laserowa daje nadzieję na przywrócenie prawidłowego stanu tkanek pochwy. W pewnym badaniu u 45 kobiet przez 3 miesiące przeprowadzono 3 zabiegi, co znacząco złagodziło suchość i poczucie dyskomfortu podczas stosunku oraz ograniczyło stresowe nietrzymanie moczu. Skutki były natychmiastowe i długofalowe, chociaż u 1 na 5 kobiet wystąpiło swędzenie bądź pieczenie, które ustąpiło w ciągu 2 dni od zabiegu. Długoterminowa skuteczność oraz bezpieczeństwo zabiegów wciąż czekają na potwierdzenie w toku badań, jednak najprawdopodobniej z czasem staną się one standardową metodą terapii w miejsce powszechnie zalecanych dziś kremów estrogenowych5. Zabiegi tego typu powinny jednak stanowić ostatnią deskę ratunku, gdy już zawiodą pozostałe, naturalne metody. Podnoszenie libido Maca Organiczny korzeń z peruwiańskiej rośliny maca to najczęściej zalecany przeze mnie ziołowy lek na objawy menopauzalne, który w toku badań okazał się bezpieczną, naturalną alternatywą dla hormonalnej terapii zastępczej. Jak wykazały analizy, podnosi on poziom estrogenu i progesteronu, czyli 2 hormonów zanikających w okresie perimenopauzy6. Próby kliniczne dowodzą, iż maca może znacząco ograniczyć objawy przekwitania. Pacjentki doświadczają mniej uderzeń gorąca i nocnych potów, lepiej sypiają, mają więcej energii i lepszy nastrój oraz odzyskują libido7. Dziurawiec zwyczajny Zioło to stanowi skuteczną terapię w leczeniu depresji, towarzyszy mu zaś mniej efektów ubocznych niż w przypadku standardowych antydepresantów. Wszystko wskazuje też na to, że jest skuteczne w podnoszeniu popędu płciowego. Jak wykazało przeprowadzone w Niemczech badanie na ponad 100 kobietach mających problemy z libido w okresie menopauzy, 60% pacjentek stosujących dziurawiec wyraźnie odzyskało popęd seksualny8. Sugerowana dawka: 900 mg dziennie. Epimedium Ten ziołowy afrodyzjak, rodzaj bylin z rodziny berberysowatych, od wieków stosuje się w medycynie chińskiej w celu podniesienia seksualności zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Sugerowana dawka: 600 mg dziennie. Terapia TTCRF (ang. transcutaneous temperature controlled radiofrequency - przezskórna terapia z wykorzystaniem temperatury i fal radiowych) to niechirurgiczna, niehormonalna forma leczenia, opracowana z myślą o kobietach mających trudności z osiąganiem orgazmu bądź cierpiących z powodu stresowego nietrzymania moczu - czyli częstych objawów menopauzy. Niewielkie badanie wykazało, że po jej zastosowaniu ponad 90% kobiet osiągało orgazm 2 razy szybciej, a u innych pacjentek nastąpiła poprawa stanu tkanek pochwy oraz nietrzymania moczu. Badacze zalecają raz do roku wykonać zabieg przypominający, aby zachować korzyści płynące z terapii. Odnotowano też, że pacjentki nie musiały już używać kremów dopochwowych z estrogenami9. Bibliografia Maturitas, 2014; 79: 316–21 Menopause, 2017; 24: 210–5 Menopause, 2007; 14: 919–24 Wien Med Wochenschr, 2017; 167: 189–95 Int J Womens Health, 2017; 9: 591–5 Int J Biomed Sci, 2005; 1: 33–45 Int J Biomed Sci, 2006; 2: 360–74 Adv Ther, 1999;16: 17786 Prime, 2015 July/August 3 (4) Krążący po sieci mem jest stycznia na Facebooku opublikowany został post z memem dotyczącym rzekomej wypowiedzi kardynała Nycza na temat przemocy seksualnej wobec przygotowana w typowo click-baitowej konwencji, „krzyczy” wręcz do JEŚLI TO JEST SŁOWO BOŻE, TO JA DZIĘKUJĘ! NYCZ NA NOWY ROK…Mem sugeruje z kontekstu („Nycz na Nowy Rok”), iż jest to stosunkowo nowa wypowiedź kościelnego hierarchy. Sama wypowiedź atrybuowana kardynałowi Nyczowi zrzuca odpowiedzialność za molestowanie seksualne i gwałty na młode dziewczyny, które swoim ubiorem mają kusić, prowokować i ponosić za to winę. Dodatkowo, kardynał Nycz miał nakłaniać do posłuszeństwa i podległości wobec zyskał już niemal 3 tysiące udostępnień. Łączny zasięg jego obejrzenia szacowany jest na ponad 56 tys. użytkowników Facebooka. Komentujący w zdecydowanej większości uwierzyli w prawdziwość tych cię piekło pochłonęło. Kościół do anulowania…. To jest wprost nieprawdopodobne !!! Do czego oni doprowadzają nasz naród !Tak może myśleć i mówić tylko pedofil. Zdrowy człowiek takich myśli nie rzeczywistości, przypisano kardynałowi Kazimierzowi Nyczowi słowa, których nigdy nie wypowiedział, a które pochodzą z artykułu prof. Moniki Płatek opublikowanego na łamach Wysokich Obcasów na temat poradnika “Życie na maksa. Poradnik uczuciowo – seksualny” autorstwa francuskiego księdza Jean Benoit został wydany w 2011 roku, skierowany jest do młodzieży powyżej 14 roku życia. Podejmuje takie kwestie jak aborcja, relacje seksualne, antykoncepcja. W opisie książki czytamy:Bogato ilustrowana książka dostosowana w swym wyglądzie i treści do potrzeb współczesnej młodzieży. Autor w prosty i często humorystyczny sposób przedstawia katolicką wizję uczuciowości i seksualności człowieka, przytacza wiele konkretnych danych i faktów które podbudowują jego w interesujący sposób przedstawia fundamentalne prawdy potrzebne do prawidłowego kształtowania dorosłego życia młodych, nie pomija takich zagadnień jak antykoncepcja, aborcja, seksualne relacje powiązanie życia emocjonalnego z życiem seksualnym dając dobry fundament dla rozwoju i dojrzałości młodych skierowana dla młodzieży powyżej 14 roku życia, dla wychowawców, rodziców i Kazimierz Nycz napisał wstęp do tej książki. Na publikację zwrócono uwagę już w 2018 roku, gdy w Gazecie Wyborczej ukazał się artykuł pt. „Nosisz krótką spódniczkę? Sama jesteś sobie winna”. Czego uczą w stołecznych podstawówkach o zajęciach “Archipelag skarbów”, które były prowadzone w szkołach w oparciu o poradnik “Życie na maksa” przez Instytut Profilaktyki Zintegrowanej z Kobyłki pod Warszawą. W artykule pojawiają się relacje uczennic i rodziców oburzonych treściami przekazywanymi na zajęciach. Sprawa pierwotnie została nagłośniona przez Dorotę Łobodę, szefową fundacji Rodzice Mają książki "Życie na maksa, poradnik uczuciowo-seksualny" którą dostały dzieci z klas ósmych po warsztatach finansowanych przez urząd dzielnicy przeprowadzonych w szkole publicznej w czasie obowiązkowych lekcji. Nie bądź niegrzeczna wobec molestującego. Serio?! #metoo Dorota Łoboda (@DorotaLoboda) October 1, 2018Publikacja wywołała ożywioną reakcję opinii publicznej. Instytut Profilaktyki Zintegrowanej w oświadczeniu przesłanym portalowi wyraził ubolewanie z powodu wykorzystania książki na zajęciach:Wyrażamy szczere ubolewanie, że książka „Życie na maksa. Poradnik uczuciowo-seksualny” została wręczona podczas programu profilaktycznego Archipelag Skarbów. Książka ta nie jest częścią programu Archipelag Skarbów i żaden jej egzemplarz nie powinien być wręczony podczas programu – tym bardziej, że już ponad 3 lata temu w sprawie tej konkretnej książki przekazana została wszystkim trenerom programu oficjalna, negatywna opinia instytutu co do zawartych w niej błędów i stwierdzeń sprzecznych z wiedzą o skutecznej skomentował również wydawca publikacji, Wydawnictwo ta ukazała się przed dziesięciu laty i w naszej ocenie w jasny i nie dwuznaczny sposób piętnowała zachowania, które można uznać za molestowanie seksualne. Ufamy w rozsądek i obiektywizm wszystkich zainteresowanych.– stwierdził w oświadczeniu przesłanym do Katolickiej Agencji Informacyjnej prezes wydawnictwa, Krzysztof treści poradnika następnie odniosła się prof. Monika Płatek w artykule na łamach Wysokich Obcasów. Uważa ona, że polecanie tego poradnika to propagowanie zachowań pedofilskich. Odczłowieczane są w nim dziewczyny, chłopcy ale również małżonków. To właśnie w tym artykule odnajdujemy zdania przywołane na zdjęciu opublikowanym na zostały słowa, które pojawiły się na nieprawdziwej grafice: Książka „formuje” dziewczynki do posłuszeństwa i podległości tym, którzy je seksualnie wykorzystują. Arcybiskup poleca tę lekturę nauczycielom, rodzicom, dzieciom i młodzieży jako fundament katolickiej wizji uczuciowości i seksualności. Procesu z tego nie będzie, problem pozostaje. Wizja z podręcznika odczłowiecza i kobiety, i mężczyzn. Człowiek to istota cielesna, rozumna i wolna. Odczłowiecza dziecko, kto wykorzystuje je do seksu i sprawę zataja „dla dobra Kościoła”. Sprowadza do rzeczy, pozbawia wolności i godności, kto perwersyjnie obarcza dziecko tajemnicą i winą, że „samo lgnie”. Odczłowiecza i traktuje dziewczynki jak towar, kto z pozycji kościelnego i nauczycielskiego autorytetu wpaja im w szkole, że to one swoim ubiorem, wyglądem, zachowaniem „kuszą”, „prowokują” i „ponoszą winę” za to, że są molestowane i dla Demagoga skomentował również rzecznik prasowy Archidiecezji Warszawskiej, ks. Przemysław Śliwiński:Oczywiście, mem zawiera bzdurę, bo kardynałowi przypisano pogląd autora tej książki, o czym w rzeczywistości pisze autorka „Wysokich Obcasów”, a co umyka uwadze wielu obserwatorów. Coraz więcej w internecie pojawia się artykułów (pisanych przez bardzo kompetentne osoby) na temat seksu, jego najprzeróżniejszych form i wszystkiego co jest z nim związane. Są to jednak poradniki dla osób, które nie mają najmniejszych problemów z mówieniem o swoich potrzebach i oczekiwaniach. Co jednak z tymi, którzy rumienią się, gdy mają powiedzieć słowo „seks”, a widok nagiego ciała przyprawia ich o drgawki i zimne poty? Zdecydowanie powinni przeczytać nasz poradnik. Wiemy, że udane życie seksualne opierać się musi na szczerości i wzajemnym oddaniu. Długa otwarta rozmowa daje często lepsze skutki niż próby stosowania technik seksualnych zarezerwowanych dla dewiantów albo Hindusów. Jeszcze raz podkreślamy: ROZMOWA. Gdy np. dziewczyna swoim zachowaniem manifestuje gotowość do seksu, siądźmy spokojnie, zapalmy światło i poczekajmy aż ochłonie. Spytajmy czego od nas oczekuje, czy to co robimy nie jest dla niej obraźliwe. Dlaczego chce uprawiać z nami seks właśnie teraz? Warto to wszystko sobie spisywać i potem korzystać w sytuacji, gdy do seksu już dojdzie. Każda rozsądna dziewczyna zrozumie, że nie chcemy rzucać się na głęboką wodę i wolimy się posiłkować pomocami. Osobną sprawą jest fakt, że seks, poza doznaniami czysto fizycznymi, ma cementować związek, być manifestacją uczuć. Dlatego gdy dziewczyna się na nas rzuca, powiedzmy, że lepiej sobie razem poleżeć i poprzytulać oglądając Dirty Dancing. Dziewczyna MUSI wiedzieć, że nie jest dla nas tylko narzędziem do zaspokajania żądz. To buduje zaufanie i sprawia, że seks jest bardziej radosny. To jest kolejna bardzo ważna kwestia. Warto podczas seksu opowiadać dowcipy. Wspólny śmiech jest co najmniej tak fajny dla Kobiety jak wielokrotny orgazm. Jeśli nie znamy dowcipów można je czytać z gazety typu „500 najlepszych dowcipów typu Przychodzi Baba do lekarza„. Można też oglądać maraton Uśmiechu na TVN, albo powtórki „Heli w opałach„. Musimy pamiętać, że to co dzieje się w łóżku, jest ściśle związane z naszym wspólnym życiem. Każdy ruch partnerki jest nawiązaniem do Waszych relacji. Musicie się bardzo skupić na tym, aby zrozumieć co partnerka chce nam pokazać całująć nas w ucho, albo ubierając się do łóżka w seksowne fatałaszki. Jeśli uda nam się odgadnąć jej intencje, możemy liczyć na wspaniały seks. Pamiętajcie jednak – liczy się to co ona mówi między słowami. Jak się okazuje kluczowe jest również zaufanie. Kobieta musi wiedzieć, że nie jestśmy jak zwierzęta i potrafimy zachowac zimną krew w każdej sytuacji. Dzięki temu może nam zaufać. Dlatego nigdy nie pozwólmy, aby romantyczny klimat, albo prowokacyjne zachowanie partnerki sprawiło, że zapomnieliśmy się lub cokolwiek gorszego. Chłód i opanowanie – to atuty prawdziwego mężczyzny!!! Jeszcze raz podkreślamy – rozmową można osiągnąć wszystko! Jeśli kobieta zrobi w łóżku coś co nam się nie do końca podobało spytajmy po prostu: Co to k…a było??? To miało być fajne? Gdzie się czegoś takiego nauczyłaś?” Podobnie gdy interesuje nas ilość partnerów naszej ukochanej, pytajmy bez ogródek (szczerość, szczerość i jeszcze raz szczerość): „Ilu frajerom jeszcze dałaś?”. No i kwestia antykoncepcji. W czasch kiły i hiva nie można o niej zapominać. Co więcej, należy przypominać o tym przy każdej sposobności. I to wszystko. Stosowanie się do tych zaleceń sprawi, że nasz seks będzie taki, o jakim zawsze marzyliśmy.

poradnik seksualny nowoczesnej dziewczyny